sobota, 26 sierpnia 2017

Ametyściaki próbują rządzić

grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Jednodniowe opady deszczu nie pomogły grzybom; nadal w orawskich lasach panuje grzybowa nicość. W bardziej odkrytych miejscach - na drogach, wyrębach czy skrajach lasów, gdzie dotarło więcej wilgoci, próbują się przebijać pojedyncze owocniki, ale idzie im to bardzo opornie i zanim wychylą łebki nad ściółkę, zostają pożarte przez wygłodzone robale i ślimaki. O zapełnieniu koszyków w czasie wakacji już przestała marzyć. W tych niesprzyjających grzybobraniu warunkach las i tak nas wabi, więc odbywamy codzienne spaceringi po miejscach typowanych jako najbardziej prawdopodobne dla pojawienia się czegokolwiek.

grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Jeden dzień przeznaczyliśmy na penetrowanie bardzo trudnego terenu, na którym swoje miejscówki mają pieprzniki amatystowe. Zazwyczaj wybieram się tam samotnie, bo dotarcie do niektórych punktów wymaga sporo samozaparcia i Michaś z Krzychem mają poważne problemy z przedarciem się przez zarośla. Przed laty,  kiedy miejsca te odkryłam, dotarcie do nich było banalne, bo szło się przez las. Wysokie drzewa padły jednak łupem pazernych leśników, a ich miejsce zajęły wysokie, bagienne trawy przerośnięte licznymi ostami i pokrzywami. nie brakuje też płożących się po ziemi, kłujących cierni. Część ametyściakowych miejscówek przestała wydawać plon, ale niektóre jeszcze jakoś sobie radzą i można w nich coś znaleźć. A Krzyś już od dłuższego czasu nie mógł przeboleć, że chodzimy do lasu i nic z niego nie wynosimy...
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Dlatego zdecydowałam, że pójdziemy z chłopakami tam, gdzie Krzyś będzie mógł cokolwiek nazbierać. Pokonywanie kolejnych zarośniętych "chabździami" metrów nie było proste. Krzychu z zamkniętymi oczami darł za mną do przodu, ale Michałek zostawał z tyłu i darł się, że go wszystkie pokrzywy atakują, że jesteśmy bezczelni każąc mu chodzić w takich okolicznościach i że nie zdajemy sobie sprawy jak to boli, kiedy pokrzywa przytuli się do gołej dłoni. Krzyś strofował starszego brata, żeby już nie przesadzał i jakoś nam się udało dotrzeć do właściwych miejsc.
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     A tam czekała nagroda - kilkadziesiąt uroczych pieprzników ametystowych. Trudno im było zrobić zdjęcia, bo w większości rosły wplątane w trawę, ciernie i co się tam w ściółce trafiło. Powolutku wyplątywaliśmy je z podłoża, a Krzysiowa buzia stawała się coraz bardziej rozpromieniona - nareszcie coś sobie dziecko znajdowało.:)
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Oprócz znalezionych pieprzników, w lesie za wiele życia grzybowego nie widzieliśmy. W miejscach zarośniętych chem panoszą się pieknorogi największe i to chyba jedyny gatunek, który obecnie rośnie w ilościach większych niż śladowe.
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Z ciekawostek trafił nam się jeszcze gołąbek porażony przez grzyba z rodzaju Hypomyces.
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     A na koniec znalazłam dwa szlachetniaki syjamskie - jeden na drugim. Ich gigantyczne rozmiary sprawiły, że w koszyku naprawdę przybyło, kiedy do niego trafiły.;)
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
grzyby 2017, grzyby w sierpniu, grzyby na Orawie, pieprznik ametystowy, borowik szlachetny, porażony gołąbek
     Przed nami jeszcze tydzień wakacyjnych spacerów. Chciałabym wierzyć, że orawskie lasy pożegnają nas na bogato, ale jestem realistką.

2 komentarze:

  1. Wczoraj i dziś na grupie grzybowej roi się od zdjęć ze zbiorów,w jednym miejscu są w innym nie ma,życzę wam aby pod koniec wakacji wpadło do koszyczka dużo szlachetnych grzybków.Brawo dla Michała że jednak dał radę,Krzyś to wiadomo nie odpuści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewo! Może w tym ostatnim tygodniu będzie więcej czasu na las i może grzybki zechcą nas na koniec pocieszyć. Już niedługo czas pokaże.:)

      Usuń