poniedziałek, 23 marca 2020

Jak żyć???

Zakaz wstępu do lasu, pandemia, koronawirus
     Przyjeżdżamy do lasu, a tu taka niespodzianka. Jakiś miejscowy kacyk chciał się poczuć ważny albo nawet zostać bohaterem na froncie walki z niewidzialnym przeciwnikiem. Podpisać się pod tym tworem bezdennej głupoty nie było już komu. Nawet rozmazanej pieczątki żaden iksiński nie odważył się postawić. Za to podzielił bestię na dwie części - koronę i wirusa. Może po to, żeby się mniej bać? A może dlatego, ze polska język, trudna język? W szkole dostałby pałę za ortografię.  Ponieważ brałam pod uwagę taki scenariusz, byłam na niego przygotowana - zapoznałam się wcześniej z szeregiem przepisów, na podstawie których wiem, ze to, co zostało napisane na tej karteluszce, jest całkowicie bezprawne i pozbawione podstaw logiki i zdrowego rozsądku. Nawet chciałam jakiegoś gajowego Maruchę w lesie spotkać, żeby się z nim ściąć, ale nic z tego - oprócz nas, po lesie hulał tylko wiatr.
Zakaz wstępu do lasu, pandemia, koronawirus
    Kartki w sumie mogliśmy w ogóle nie zobaczyć, bo leżała sobie na ściółce. Wiało solidnie, więc pewnie wiatr ją zerwał. Na słupku od szlabanu zostały kawałki taśmy dwustronnej, na której zapewne była przyklejona.
Zakaz wstępu do lasu, pandemia, koronawirus
    Próbowaliśmy ją tam umieścić z powrotem dla potrzeb fotografii dokumentalnej, ale się nie udało. Taśma najwyraźniej była takiej samej jakości jak reszta składników tego zakazu.
Zakaz wstępu do lasu, pandemia, koronawirus
    W efekcie postawiłam krzyżyk na tej niespodziance, zeby dalej nie pofrunęła i lasu nie zaśmiecała.
Zakaz wstępu do lasu, pandemia, koronawirus
     To plugawe pisemko powołuje się oczywiście na specustawę koronawirusową, która od lasów powinna trzymać się z daleka oraz ustawę o lasach z 28 września 1991r. art.26, który brzmi tak:
Rozdział 5
Zasady udostępniania lasów
Art. 26. 1. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, są udostępniane dla ludności.
2. Stałym zakazem wstępu objęte są lasy stanowiące: 1) uprawy leśne do 4 m wysokości; 2) powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne; 3) ostoje zwierząt; 4) źródliska rzek i potoków; 5) obszary zagrożone erozją.
3. Nadleśniczy wprowadza okresowy zakaz wstępu do lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa, w razie gdy: 1) wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszkodzenie drzewostanów lub degradacja runa leśnego; 2) występuje duże zagrożenie pożarowe; 3) wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu lub pozyskaniem drewna.
4. Lasy objęte stałym lub okresowym zakazem wstępu, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 2 pkt 1, oznacza się tablicami z napisem „zakaz wstępu” oraz wskazaniem przyczyny i terminu obowiązywania zakazu. Obowiązek ustawiania i utrzymywania znaków ciąży na nadleśniczym w stosunku do lasów będących w zarządzie Lasów Państwowych oraz na właścicielach pozostałych lasów.
5. Minister właściwy do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, wzór znaku zakazu wstępu do lasu oraz zasady jego umieszczania."

Mam ten artykuł wydrukowany i będę go nosić ze sobą do lasu.

grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
   Las był przymrożony - ściółka ścięta mrozem, a grzybki pokryte lodową warstwą.
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
Najwięcej rosło twardnic bulwiastych. Nie dało się ich lepiej odsłonić ze ściółki, bo były zupełnie zesztywniałe.
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
    Nie rozmarzły nawet wtedy, kiedy zaświeciło słońce. Za to w promieniach wyglądały jeszcze urokliwiej.
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
    Cały las kwitnie. Niestety,  z powodu solidnego przymrozku kwiatuszki nieco się pokurczyły, skuliły i przywarły do ziemi.
grzyby 2020, grzyby w marcu, twardnica bulwiasta
    Najbardziej było to widać po zawilcach, które zwiesiły smętnie swoje łebki.  Gdyby były rozwinięte, w lesie byłoby całkiem bajkowo.
    Oglądając kwitnące zawilce, trafiłam na dorodnego trzęsaka pomarańczowożółtego.
grzyby 2020, grzyby w marcu, trzęsak pomarańczowożółty
    A to już jedna z ostatnich przylaszczek. Ten gatunek kończy już swój czas leśny i ustępuje miejsca innym roślinom.
    Trafiło się też parę sztuk jadalniaków do koszyka. I to jakże pięknie pozamarzanych. Wyglądały jak miniaturowe żółwie przyczepione do omszonej gałęzi.
grzyby 2020, grzyby w marcu, uszak bzowy
grzyby 2020, grzyby w marcu, uszak bzowy
grzyby 2020, grzyby w marcu, uszak bzowy
grzyby 2020, grzyby w marcu, uszak bzowy
grzyby 2020, grzyby w marcu, uszak bzowy
    W leśnych kałużach jest pełno złożonego skrzeku. Zamarzł od góry, tam, gdzie wystawał ponad poziom wody. Oby to nie zaszkodziło nowemu pokoleniu żab.

7 komentarzy:

  1. No i bęc! Koniec jakiegokolwiek spacerowania :((

    OdpowiedzUsuń
  2. No i nas udupili :((
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież podstawowe potrzeby życiowe można zaspokajać.

      Usuń
    2. Dla mnie podstawową potrzebą życiową jest wyjazd do lasu przynajmniej raz na tydzień. To jest mi potrzebne jak powietrze. Teraz mnie zamkną w domu a za jakiś czas będą mnie musieli zamknąć w pokoju bez klamek :((
      Inka

      Usuń
    3. Pisząc o podstawowych potrzebach właśnie to miałam na myśli - wyjścia do lasu.:) Jeżeli ludzie dadzą się zamknąć, to pokoi bez klamek zabraknie. Za to liczba morderstw i samobójstw będzie większa niż ofiar koronowanego wirusa. A polityczna kasta w tym czasie będzie podróżować mówiąc ciemnemu ludowi, ze przecież w Niemczech przez trzy dni nie wysiadała z samochodu, będą latać bez kontroli gdzie im się zachce. A ciemny lud wszystko kupi, grzecznie na wybory potupta, postawi krzyżyk, gdzie mu każą, a następnie zacznie kaszleć, kichać i rozsiewać choróbska.

      Usuń
  3. OK, wychodzi na to,że pospacerować do lasu w rodzinnym gronie lub ograniczonym do dwóch osób- można.
    Oczywiście jest to tak nieprecyzyjnie ogłoszone, że policja, która odziedziczyła wszelkie przymioty/kompetencje swoich poprzedników, że będzie walić bezmyślnie mandaty nawet hydrantowi jak nie podda się wylegitymowaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też doczytałam. Zamiast się zająć czymś pożytecznym, pół wieczoru szukałam interpretacji nowych zarządzeń. Ale jest światełko w tunelu - odwołali zakazy wstępu do lasów. Ktoś rozsądny na górze musiał tupnąć na oszołomów, którzy chcieli się szarogęsić. Co do interpretacji przepisu przez policję, to w razie czego trzeba brać wniosek do sądu zamiast mandatu. Spokojnego dzionka!

      Usuń