piątek, 11 listopada 2016

W drodze na patriotyczne grzybobranie

grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
      Wyjazd na patriotyczne grzybobranie w dniu 11 listopada zaplanowany był już dawno. Później okazało się, że z Krakowa nie pojedziemy sami,bo chęć dołączenia do nas wyraziły Koperciki. Ostrzegłam gospodarza naszego spotkania - Pawła z Jaworzna, żeby się strzegł, bo przyjedziemy wzmocnioną ekipą, z bagażnikami wypełnionymi pustymi koszykami. Nie przejął się tym zbytnio, stwierdzając, że w Jaworznie grzybów nigdy nie brakuje, więc z pustymi koszykami lasów na pewno nie opuścimy.

    Ruszyliśmy zatem o poranku, przemieszczając się bocznymi drogami, gdyż miałam jeszcze w zanadrzu chytry plan - na trasie znajdują się pniaki, na których w ubiegłym roku, wiosna, widziałam resztki skapciałych boczniaków. Dobrze sobie to miejsce zapamiętałam i byłam niemal pewna, ze one tam będą. Zanim wyjechaliśmy, ostrzegłam Anię, żeby w tamtym rejonie była czujna i nie zdziwiła się, jeśli będziemy gwałtownie hamować na poboczu.:)

grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Do boczniakowego rejonu dojechaliśmy szybko, bo ruch był niewielki. Michaś z Krzychem objadali się kanapkami, Pawełek prowadził, a ja wyglądałam przez okno wypatrując znajomych kształtów. Kilka pniaków było niezasiedlonych, ale na którymś tam z kolei czekała urocza kępka boczniakowa. Hamowanie, spojrzenie na drugą stronę drogi po okrzyku Krzysia - sarenki! Szybkie uruchomienie aparatu pozwoliło na złapanie ewakuującego się z oziminy stadka. Można się było zająć boczniakami - najpierw obfocić, później ciąć. Cieszyłyśmy się z Anią strasznie, czego zupełnie nie pojmowali nasi panowie prowadzący dyskusję na tematy egzystencjalne, czyli co by tu najlepiej zjeść i wypić.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Taką małą kępkę pozyskuje się szybko, więc niebawem wsiedliśmy do wozideł i przejechaliśmy parę metrów. Zatrzymała nas przecudna kolonia boczniakowa, wobec ogromu której Krzyś zachował powagę uwiecznioną na fotce.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
      W tym miejscu rosło kilka pokoleń boczniakowych - od dużych, rozłożonych kapeluchów na kotlety - giganty, po drobne maluszki żłobkowe. Wszystkie były piękne i młode.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
    Po sesji foto przystąpiłyśmy z Anią do oczyszczania pola zbioru i koszenia.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Zajęło nam to dłuższą chwilę, bo starałyśmy się, aby grzybki były pojedynczo, be trzonów i oczyszczone z trawy i innych paproszków. Lubię mieć czyste grzybki w koszyku i wolę poświęcić im więcej czasu na miejscu pozysku, aby później potrzebować tego czasu mniej w miejscu obróbki.;)
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Dodatkowym plusem dokładnego oczyszczenia boczniaków jest mniejsza przestrzeń, jaką zajmują. A jak się miało w planach zapełnienie koszy różnymi grzybami, to trzeba było to miejsce przyoszczędzić.;)
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Kiedy tak sobie z Anią kosiłyśmy, zadzwonił oczekujący nas Paweł jaworzański z pytaniem, jak nam się jedzie. Mój Pawełek, który odebrał telefon, oświadczył, że nam się nie jedzie, tylko stoi i chyba do Jaworzna dojedziemy na wieczór. Na odległość wyczułam spięcie po drugiej stronie linii, ale kiedy została ujawniona przyczyna postoju, pozostawało tylko się roześmiać.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
    Każde pazerniactwo kiedyś się kończy, więc i nasze dobiegło kresu. Ogołocony pniak powinien jeszcze raz porosnąć grzybkami przed końcem roku, jeżeli tylko nie zmrozi całkowicie i zupełnie.
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty
     Początek patriotycznego grzybobrania był cudny - na spotkanie jechaliśmy z zapełnionymi częściowo koszykami, w których zmieściło się koło 30 kilogramów boczniaka. O dalszych losach niepodległościowej wyprawy napiszę wieczorem, jak się już najem boczniakowymi kotletami.:)
grzyby 2016, grzyby zimowe, grzyby w listopadzie, patriotyczne grzybobranie, grzyby w Małopolsce, boczniak ostrygowaty

8 komentarzy:

  1. Witaj Dorotka,tak wam zazdroszczę tego wypadu i zbioru.Czy boczniaki z takich pniaków smakują tak samo jak te hodowlane? Uściski z miejscowego oddziału wewnętrznego,musieli mnie podpoić czerwonym lekiem,cztery jednostki.Czekam na dalsze opowieści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziko rosnące boczniaki są o niebo smaczniejsze od uprawianych sztucznie - mają smak grzybów, a nie sztucznego substratu, na którym rosną.

      Pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich, których los rzucił na oddział. Trzymajcie się!

      Usuń
  2. A zna Pani taki przepis ?Śledzie z boczniaków z cebulą --Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam! Ale już mi coś świta - boczniaki przełożone sparzoną cebulką i zalane zalewą, taką jak do marynowania śledzi? Boczniaki na surowo czy lepiej sparzyć/obgotować? Bardzo proszę o weryfikacją moich domniemywań, bo chętnie bym spróbowała.:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Może zechcesz zrobić na wigilię takie boczniaki
    http://www.dzikapycha.pl/2015/12/boczniaki-po-grecku/ a ala śledzie to znajdziesz różne przepisy w necie i smażone i gotowane można wybierać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja częściej sama wymyślam nowe wersje potraw, ale chętnie korzystam z podpowiedzi.:) Coś pokombinujemy i pewnie będzie smakowało.:)

      Usuń




  4. http://www.olgasmile.com/sledzie-z-boczniakow-z-cebula.html

    Adres bloga z przepisem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wykorzystam przy kolejnym pozysku boczniakowym.:)

      Usuń