piątek, 4 marca 2016

Olbrzymy z wiosennego lasu

Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Oprócz piestrzenic kasztanowatych, o których niedawno pisałam, w polskich lasach można spotkać ich krewniaczki - piestrzenice olbrzymie. Atlasy "papierowe" i internetowe wskazują na duże podobieństwo między tymi dwoma gatunkami piestrzenic. Wydaje mi się jednak, ze baczny obserwator nie powinien mieć problemów z rozpoznaniem tych grzybów - wystarczy zwrócić uwagę na kilka szczegółów. 

     Często pojawia się również informacja o podobieństwie piestrzenic do smardzowatych.  Celowo, na wstępie zamieściłam jedno z moich ciekawszych ujęć - dwa gatunki wyrastające niemal w tym samym punkcie - po prawej piestrzenica olbrzymia, po lewej smardzówka czeska. Mimo ie rewelacyjnej jakości zdjęcia, widać na pierwszy rzut oka, że są to różne gatunki. A teraz zapraszam do zapoznania się z olbrzymkami z wiosennego lasu.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Piestrzenice olbrzymie to jeden z nielicznych gatunków, na które po raz pierwszy nie trafiłam sama, tylko zostały mi "podane na tacy" wraz z szeregiem informacji na ich temat. Podczas wycieczki na Słowację, zorganizowanej specjalnie w celu spotkania właśnie tych grzybów, miałam okazję podziwiać je po raz pierwszy. Później, wiedząc już jak wyglądają i w jakich miejscach warto się za nimi rozglądać, odkryłam ich stanowiska również w Polsce. Rosną nawet niedaleko od mojego osiedla.:) 
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Piestrzenice olbrzymie są zdecydowanie rzadsze od kasztanowatych krewniaczek. Były wpisane na Listę Grzybów Chronionych w naszym kraju, ale podczas weryfikacji w 2014 roku, gatunek został skreślony z tego rejestru. W dalszym ciągu znajduje się na Czerwonej Liście.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Gdzie zatem szukać tych grzybów? Zajmują zupełnie inne siedliska niż piestrzenice kasztanowate i jest to jedna ze znaczących różnic między tymi gatunkami! "Olbrzymki" rosną w towarzystwie drzew i krzewów liściastych. Na każdym stanowisku, na którym spotkałam ten gatunek, rosły leszczyny. Nie wiem, czy jest to ulubione roślinne towarzystwo piestrzenic olbrzymich (opracowania o tym nie wspominają), ale w mnie znanych miejscach właśnie te krzewy są charakterystyczne dla piestrzenicowych siedlisk. 

     Drugą istotną cechą ekologii jest wapienne podłoże. Nigdy nie spotkałam rosnących w pobliżu siebie piestrzenic kasztanowatych i olbrzymich - uważam, że te dwa różne gatunki preferują zupełnie inne rodzaje podłoża i roślinność. Takie samo środowisko, jak piestrzenice olbrzymie upodobały sobie również smardzówki czeskie, kielonki błyszczące i naparstniczki stożkowate - lubią swoje towarzystwo i można je spotkać  w tym samym czasie, w bliskim, a nawet bardzo bliskim sąsiedztwie. Nigdy natomiast wymienionych gatunków nie spotkałam w pobliżu piestrzenic kasztanowatych.

     Muszę zaznaczyć, że moje obserwacje dotyczą terenów południowej Polski oraz Orawy słowackiej i nie wiem, czy sprawdzają się w innych rejonach kraju, gdzie są inne rodzaje gleby czy warunki atmosferyczne. To już musicie sprawdzić sami - najważniejsze, żeby wiedzieć na co zwrócić uwagę.:)
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Młode piestrzenice olbrzymie są zazwyczaj mniej pofałdowane niż starsze, chociaż zdarzają się również młodziutkie owocniki z dużą ilością "mózgowatych zwojów" na główkach.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Identyfikując ten gatunek koniecznie trzeba zwrócić uwagę na kolor owocników, bo to kolejna cecha odróżniająca  go od piestrzenicy kasztanowatej - mają barwę miodową; nigdy nie spotkałam się z ciemniejszym wybarwieniem u tego gatunku.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Są też bardzo delikatne i kruche - łatwo jest uszkodzić owocnik nawet podczas odgarniania ściółki. Im bardziej rozwinięty owocnik, tym łatwiej odłamują się od niego drobne kawałeczki główki. Piestrzenice kasztanowate są znacznie bardziej elastyczne i odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Piestrzenice olbrzymie potrafią osiągnąć naprawdę spore rozmiary. Większość źródeł podaje, że dorastają do 15 cm wysokości, ale zdarzało mi się widzieć również większe owocniki. Aby osiągnęły taki konkretny wzrost, konieczna jest spora wilgotność ściółki. Jeżeli jest sucho, owocniki są małe i jest ich niewiele. W roku 2015 ze znanych mi stanowisk, tylko jedno wydało dwa lub trzy owocniki; pozostałe, z powodu suszy, nie obrodziły.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     I wreszcie kwestia jadalności. Mnie piestrzenice olbrzymie zostały pokazane jako grzyby jadalne. To był dobry rok i nazbierałam ich wtedy całkiem sporo. Część została zjedzona w postaci dodatku do jajecznicy i sosu, część umieszczona w marynacie. Grzybki bardzo mi smakowały. Nie były poddawane żadnej podwójnej/dodatkowej obróbce termicznej, jak to zalecają osoby jadające piestrzenice kasztanowate. W potrawach miały grzybowy smak i chrupką, ale mięciutką konsystencję. Również w marynacie były smaczne. U nikogo z mojej rodziny i znajomych, którzy jedli te grzyby, nie doszło do żadnego zatrucia. Tu od razu chcę zaznaczyć, ze do konsumpcji zbierałam piestrzenice na Słowacji, gdzie nie były chronione. Polskie okazy służyły mi wyłącznie do zdjęć i obserwacji.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Jak się później doczytałam w różnych źródłach, jadalność piestrzenicy olbrzymiej jest kontrowersyjna - niektóre atlasy klasyfikują ten gatunek jako niejadalny (nie trujący). Spotkałam się tez z informacjami, że piestrzenice olbrzymie zawierają śladowe ilości gyromitryny, ale że jest jej znacznie mniej niż w piestrzenicach kasztanowatych. Nie udało mi się znaleźć wiarygodnego źródła prezentującego wyniki badań tego gatunku, stwierdzającego ilościową zawartość poszczególnych składników w owocnikach.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Absolutnie nikogo nie namawiam, aby pozyskiwał i zjadał piestrzenice olbrzymie, bo wiadomo, że jeden człowiek zje i nic mu nie będzie, a drugi może być uczulony nawet na niewielką ilość jakiegoś składnika i grzybek mu zaszkodzi. Warto jednak rozejrzeć się za tym gatunkiem podczas spaceru i "zagrzybić" się jego urodą. Gdyby ktoś się zdecydował na jedzenie piestrzenic olbrzymich, warto bardzo dokładnie obejrzeć wszystkie zagłębienia i fałdki owocników, bo są one doskonałym schronieniem dla rozmaitych owadów i ślimaków. Z tego powodu czyszczenie tych grzybków jest bardzo pracochłonne.
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas
     Jeżeli wiosna jest sucha, piestrzenice olbrzymie umierają tak samo jak pozostałe wiosenne grzybki, nie osiągnąwszy wieku dojrzałego. Oby ten rok był dla nich łaskawy, czego sobie i Wam życzę.:)
Piestrzenica olbrzymia Gyromitra gigas

2 komentarze:

  1. To ruszamy do lasu na weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego spacerowania i szukania wiosennych grzybków.:)

      Czekam na grzybowe wieści!

      Usuń